..STRZETELSCY - genealogia rodziny..

tato.jpg

Odszedł mój Tato JULIUSZ ANDRZEJ STRZETELSKI (1938-2016)

Dnia 23 lutego 2016 roku, zmarł mój tato Juliusz Andrzej Strzetelski. Przez ostatnie miesiące zmagał się z chorobą nowotworową. Powoli, nie chcąc być dla nikogo ciężarem odchodził. Tydzień przed śmiercią mówił mi, że śni mu się moja mama i wydaje Mu się, że woła Go do Siebie. Tęsknił za Nią. W końcu w poniedziałek 22 lutego 2016 roku został odwieziony do szpitala, gdzie po ciężkiej o czytaj dalej

wandal.jpg

CZAS JAK WANDAL PĘDZI I STAWIAJĄC SWĄ NOGĘ NA PROCH ŚCIERA NAWET WSPOMNIENIA

Powyższy tytuł to tytuł książki na temat historii mojej rodziny, którą postanowiłem w końcu napisać. A czytelnik niech sam oceni czy przedstawione tu zebrane liczne dokumenty, czy przekazywane z pokolenia na pokolenie opowiadania i nieprawdopodobne historie stanowią podstawę do stwierdzenia, że jest to prawdziwa historia rodziny czy jedynie legenda, którą należałoby między bajki włożyć. czytaj dalej

DSC07767-1.JPG

Borysław - miasto które wyrosło na nafcie...

Po dość szybkim dotarciu do Borysławia, który usytuowany jest przecież około 10 km od Drohobycza, odszukaliśmy nowo wybudowany kościół, poświęcony w sierpniu 2013 roku. Usytuowany jest on na dawnym zniszczonym polskim cmentarzu. To tam właśnie na zapleczu kościoła mieszkają Siostry Służebniczki Starowiejskie, których wspólnota jeszcze przed II wojną światową miała w tym mieście kilka placówek. czytaj dalej

drohobycz1.jpg

Drohobycz - miasto w któym żył i umarł mój pra pra dziadek Artur...

Na temat Drohobycza, miasta leżącego na pogórzu karpackim, oddalonego o około 60 km od obecnej polskiej granicy, powiedziano i napisano już właściwie wszystko. A jednak moja i moich przyjaciół wizyta w tym mieście spowodowała, że z wielkim zaciekawieniem wysłuchaliśmy nieznanej nam opowieści o historii gotyckiego kościoła parafialnego pod wezwaniem św. Bartłomieja, odwiedziliśmy miejsce w którym u czytaj dalej

komentarze: 6
DSC07644-1.JPG

"Mądrością człowieka jest nie zapomnieć o swoich korzeniach"

Po przekroczeniu granicy w Medyce, już we czwórkę – Marcin, Olena, Wasyl i ja udaliśmy się w kierunku Sambora. Olena to młoda miła osoba, która jest w połowie Polką w połowie Ukrainką.. Jest mocno zaangażowana w szeroko pojętą genealogię i interesuje się historią obu naszych narodów. W trakcie wyprawy, jako tłumaczka była bardzo pomocna, zwłaszcza w sytuacjach wymagający czytaj dalej

Artur strzetelski.jpg

Odkrywanie śladów polskości na terenach dawnych Kresów Wschodnich - cz. I

W tym roku, wspólnie z moim przyjacielem Marcinem Niewaldą, który zajmuje się w sposób profesjonalny genealogią Polaków prowadząc stronę internetową pod nazwą http://www.genealogia.okiem.pl/  udało mi się znowu wyjechać na Ukrainę, tym razem w okolice Drohobycza, Sambora, Truskawca, Borysławia i Turki nad Stryjem. Są to tereny wyjątkowej urody, wspaniałych las&oacu czytaj dalej

ODWIEDZAJĄCY

free counters